post gościnny: Kamila Chyła, IKIMASA

kropki

Niektóre blogi w bardzo szybkim czasie zyskują popularność i są czytane przez tysiące odwiedzających. Na innych wieje pustką i nie pojawiają się żadne komentarze. Wpływ na popularność bloga ma zapewne charyzma autora i jego dbałość o wartościowe treści publikowane w stałym rytmie. Mocną markę osobistą można sobie wypracować jeśli jest się wytrwałym i z konsekwencją publikuje artykuły z myślą o czytelniku, tzn. kierując się kluczem jak pomóc czy też zainspirować naszego odbiorcę. Bardzo duży wpływ na to, czy będziemy postrzegani jako profesjonalny bloger ma wygląd naszego bloga. I tu można za pomocą kilku prostych działań przeskoczyć na wyższy poziom i „podrasować” swój wizerunek. Od czego zatem zacząć?

1. Wybierz szablon, który nie jest dostępny za darmo i zainwestuj w identyfikację wizualną

Jeżeli ktoś trafił na Twojego bloga, możesz być pewien, że czyta też inne blogi i odwiedził już tysiące podobnych. Używając darmowego szablonu zwiększasz szansę na to, że Twoja strona będzie wyglądała dokładnie tak samo jak szereg innych. A to nie pomaga w budowaniu profesjonalnego wizerunku. Zainwestuj w płatny szablon oraz identyfikację wizualną. Projekt logotypu powinien być prosty, ale charakterystyczny i spójny ze stylem szablonu. W ustawieniach zmień kolory, dodaj własną czcionkę, zmień nagłówek, stopkę i pasek boczny – spersonalizuj swojego bloga. I wybierz spójny format zdjęć oraz postów, które publikujesz.

2. Zrób sobie profesjonalną sesję zdjęciową

Nie wstawiaj na stronę zdjęcia z wakacji, na którym widać Twoją niewielką postać na tle wieży Eiffla z 2008 roku. Zrób sobie profesjonalną sesję, której celem jest pokazanie Ciebie, Twojej postaci najlepiej w otoczeniu, w którym najczęściej przebywasz. Przemyśl jakie zdjęcie chcesz umieścić na stronie głównej, na stronie „o mnie”, przy notce biograficznej, w pasku bocznym i pod tym kontem zaplanuj swoją sesję. Twój fan chce Cię poznać, dowiedzieć się jak żyjesz. Świetnie się sprawdzają zdjęcia „zza kulis”. Jeżeli często pracujesz w kafejkach, zrób sobie sesję w takim miejscu. Jeśli jesteś ceramikiem – pokaż siebie podczas pracy, kiedy tworzysz. Prowadzisz bloga podróżniczego – wrzuć zdjęcie z wyprawy. Uchyl rąbka tajemnicy. Wizerunek ocieplają zdjęcia z rodziną, psem czy kotem. Dzięki nim stajesz się czytelnikowi bliższy i bardziej dostępny.

3. Napisz post sponsorowany

To nie żart i wcale nie chodzi tu o oszukiwanie, że masz zamówienia na posty sponsorowane, choć wcale tak nie jest. Jeżeli chcesz zostać profesjonalnym blogerem i Twoim celem jest pozyskać sponsorów, którzy będą Ci płacić krocie i przesyłać prezenty – dlaczego nie pokazać im, jakiego typu post możesz przygotować? Na pewno ktoś przeczyta taki artykuł i uzna, że jest wartościowy i pomocny, a może… marka o której piszesz to zauważy i będzie chciała rozwinąć z Tobą współpracę. Bądź też marka konkurencyjna zainteresuje się tematem? Przygotuj zakładkę „Współpraca”, na której opiszesz akceptowane przez Ciebie warunki. Wstaw post sponsorowany jako element portfolio, aby pokazać co potrafisz. Możesz też promować post w mediach społecznościowych tagując markę i zwiększyć przez to szansę, że post zostanie przez nich zauważony.

4. Przygotuj własną ofertę – produkty lub usługi

Jest wiele sposobów na to, aby zarabiać pisząc bloga. Oferowanie produktów lub usług pomoże Ci uzyskać status profesjonalisty i eksperta w swojej niszy. Wiem, że zależy Ci na tym, aby przygotować ofertę doskonałej jakości, która wpisze się w potrzeby klienta. Jednak nie ma co czekać z tym zbyt długo. Jeśli chcesz wyjść ze swoim produktem lub usługą opracuj 2-3 propozycje e-booka, kursu on-line czy materialnego produktu o tematyce, w której czujesz się mocny. Pięknie „opakuj” swoją ofertę i umieść na ładnej i prostej w obsłudze stronie sprzedaży.

5. Dodaj przyciski do mediów społecznościowych w widocznym miejscu

Projektując swoją stronę rób to z myślą, aby jak najbardziej ułatwić życie odwiedzającym. Przyciski do Facebooka czy Twittera powinny być umieszczone w widocznym miejscu i pozwalać jednym kliknięciem znaleźć się na Twoim fanpage’u. Umieść wezwania do działania, np. „polub mnie na Fb”, linki z przekierowaniem czy zaprojektuj prosty, przejrzysty pasek menu. Klient, który z łatwością porusza się po Twojej stronie będzie Ci wdzięczny. Jeśli utrudnisz mu zadanie i zmusisz, by czegoś długo szukał – może się zniechęcić i więcej nie wejść na Twoją stronę.

6. Umieść na stronie głównej linki do ostatnich lub popularnych postów

Dołączenie linków do ostatnich artykułów wpływa korzystnie na zaangażowanie odwiedzających Twoją stronę. Ostatnio odkryłam nowy widget: Recent Post Excended, który bardzo ładnie prezentuje aktualne wpisy na blogu.

7. Używaj nazw wpisów w bezpośrednich odnośnikach

Długie, ciągnące się nazwy wpisów zakończone dziwnymi numerkami nie wyglądają zbyt korzystnie, zakładając że Twój wpis będzie udostępniany wiele razy. Co więcej, kiedy będziesz uaktualniać wpis, jego nazwa się zmieni, co nie jest dobrym rozwiązaniem z perspektywy udostępnień w mediach społecznościowych, czy przekierowań które już miały miejsce do danego artykułu. Dlatego końcówka nazwy wpisu powinna być krótka i ogólna. Jak to zmienić? W kokpicie w ustawieniach klikasz ->bezpośrednie odnośniki i ustawiasz ->nazwa wpisu.

8. Buduj własną sieć subskrybentów – umieść w odpowiednich miejscach okienka do zapisów na listę mailingową

Budowanie własnej listy mailingowej i nawiązywanie relacji poprzez regularną wysyłkę listów świadczy o naszym profesjonalizmie. Umieść na stronie wezwanie do działania, w którym podpowiadasz odbiorcy, aby się z Tobą skontaktował lub zapisał na newsletter. Okienko do zapisów warto mieć na każdej stronie, a już na pewno na stronie głównej i na stronie „o mnie”. Jeśli ktoś przeczytał naszą notkę biograficzną jest duże prawdopodobieństwo, że będzie chciał nas poznać lepiej i być z nami w kontakcie. Podobnie działa okienko do zapisów pod każdy postem – jeśli czytelnik dotrwał do końca artykułu – to znaczy, że mu się spodobał.

9. Używaj avatara przy komentarzach

Awatar – czyli Twoje zdjęcie pojawiające się przy komentarzu, który publikujesz zachęca do odpowiedzi na niego i nawiązania osobistej relacji. Możesz do tego użyć programu Disqus, na którym się logujesz i ustawiasz zdjęcie. Ustawienie swojego konta i umieszczanie zawsze tego samego zdjęcia przy komentarzach pomaga w budowaniu wizerunku profesjonalisty.

10. Wstaw favicon

Favicon to mała kwadratowa grafika, która pojawia się w pasku przy adresie Twojej strony, kiedy odbiorca na nią wchodzi. Favicon pomaga w budowaniu marki i łatwo można go dodać w ustawieniach szablonu Twojej strony. Mała rzecz, a robi spore wrażenie na odbiorcach.

kropki

36-400x300Kamila Chyła – IKIMASA – założycielka ikimasa.pl, niezależna konsultantka, cyfrowa nomadka. Pomaga kobietom wystartować z biznesem on-line, który można prowadzić z dowolnego miejsca na ziemi. Organizuje wyjazdy i warsztaty, dzieli się informacjami, jak pracować, żeby podróżować.

Recommended Posts
  • Nauczyć się fotografii 🙂 oh każdy ma inne pojęcie fotografii i to jest bardzo pozytywne. Moja fotografia to krajobraz, to wschody słońca i wzburzone chmury otulające wierzchołki gór.
    Post bardzo przydatny, chciałabym ruszyć dalej, ale chyba się zablokowałam. Bardzo dużo czasu poświęcam na bloga, na przygotowanie tekstów, jeszcze więcej na zdjęcia, ale jakoś nadal stoję w miejscu. Nie mam stałych czytelników i nawet nie za bardzo wiem jak i pozyskać. Bo przecież nie chodzi o ilość kliknięć „lubię to” bez większego zaangażowania.
    Mam nadzieję, że razem z Twoją pomocą przejdę na wyższy poziom blogowania 🙂
    Pozdrawiam serdecznie,
    Natalia z Bzowina Fotograficzna

  • Część z tych wskazówek zastosowałam, z częścią muszę jeszcze poczekać, ale bardzo podoba mi się cały artykuł. Obecnie myślę nad tematem swojego pierwszego ebooka!

  • Zależy jeszcze, co kto rozumie pod pojęciem „profesjonalny”. Pieniądze włożyć w blog, jeżeli ktoś je ma, to żadna trudność, pstryknąć fotki też. Trzeba mieć po prostu to „coś”, na co nie ma ceny.

  • Honorata Dyjasek

    Właściciel pewnej agencji współpracującej z blogerami zwracał mi uwagę na każdym kroku, gdy tylko użyłam słowa „szablon” zamiast „motyw”. Twierdził, że to ogromna różnica i na etapie, na którym się znajduje nie powinnam popełniać takich oczywistych błędów. W tekście użyte jest jednak słowo szablon. No i teraz znów czuje się zagubiona…

  • Hanna Bogoryja Zakrzewska

    Ciekawe, znalazłam rzeczy do poprawienia u siebie.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text.

Start typing and press Enter to search