Poruszę dziś kontrowersyjny temat, który ostatnimi czasy jest pomijany, a wręcz lekceważony przez blogerów (zwłaszcza tych początkujących): jak nie zarabiać na blogowaniu (tak, napisałam wyraźnie: NIE ZARABIAĆ).

Wszyscy naokoło bębnią o tworzeniu bloga i jego rozwoju w celu zgarniania grubej kasy dzięki współpracy z firmami – ja sama poruszam podobne tematy na UP Kreatywny Marketing i uczę tego w e-kursach. Z drugiej jednak strony widzę, jak wiele, zwłaszcza świeżych, autorów łapie za klawiaturę i zaczyna pisanie od … utworzenia strony „Współpraca”.

Bloga nie można pisać TYLKO po to, by zarabiać na nim pieniądze – nie powinny one w ogóle być jego pierwszorzędnym celem!

Owszem, popieram i to bardzo, kreowanie z bloga biznesu, promowanie swojej działalności i produktów poprzez pisanie artykułów. Jednak zacznijmy realizację wymarzonego miejsca w sieci internetowej od czegoś ważniejszego niż mamona – od miłości do blogowania, poruszanej tam tematyki, od czytelników, do których mamy dotrzeć, i których powinniśmy uwielbiać. Nie zapomnijmy o tym, że na blogu otwieramy często nasze życie, uczucia i serducho – bloga kreatywnego, czy lifestylowego (mówię tu o blogach poza firmowych) nie da się też porównać do innego biznesu – uzewnętrzniamy tu, bowiem publicznie emocje.

Komputer_1200Myśląc „otworzę bloga, by zarobić pieniądze” nie zajdziesz daleko, jako autorka – nie mówiąc o jakiejkolwiek gotówce.

Zacznij, więc blogowanie od … pisania postów.

Pisz, pisz i jeszcze raz pisz. Twórz najlepsze artykuły z możliwych, dokształcaj się w fotografii, w gramatyce, w marketingu i, w darmowej promocji poprzez media społecznościowe, buduj relacje z innymi blogującymi, współpracuj z nimi, twórz swoje portfolio blogowe właśnie dzięki świetnym postom, nawiązuj przyjaźnie i baw się dobrze! Kiedy już naprawdę poczujesz się pewnie, jako autorka, będziesz miała na koncie kilkadziesiąt wartościowych oraz dobrze skonstruowanych wpisów blogowych, a twoja strona nie narobi ci wstydu ani treścią, ani wyglądem, wtedy pomyśl o zarobkach.

Wiem, że nie wszyscy tu zgodzą się ze mną, ale bardzo chciałabym poznać wasze opinie na temat tworzenia bloga z obrazem kasy przed oczami – czy tak powinni rozumować początkujący autorzy blogów?

kropki

Recommended Posts
  • Mnie, prawdę mówiąc, szlag trafia, jak widzę młode osoby pytające w grupach (m.in. na Twojej grupie fb) czy na forach „o czym mam pisać bloga, by odnieść spektakularny sukces”? Jakaś plaga normalnie 😉

  • Absolutnie nie powinni. Sama dopiero zaczynam i nie wyobrażam sobie po trzech miesiącach przejścia na własną domenę, mając mniej niż 50 postów, utworzyć zakładkę współpraca. Zwłaszcza że nie wiem nawet, na czym ta współpraca mogłaby polegać, przecież piszę dla siebie i czytelników, którzy do mnie przyjdą. Nie jestem trenerem personalnym ani dietetykiem i wszystko co piszę, opiera się na moich doświadczeniach i na książkach, które ja przeczytałam i zinterpretowałam. Masz rację – jeżeli to jest nasza pasja, to blog sam zacznie zarabiać, ale nigdy nie będziemy na nim zarabiać, gdy z takim podejściem utworzymy bloga i będziemy pisać tylko dla kasy 🙂

  • Kasa to chyba najgorszy punkt wyjścia dla blogowania – chyba że mówimy o blogu ‚zapleczowym’ do biznesu… choć i wtedy miło byłoby, gdyby miał „to coś” co sprawia, że teksty nie tylko łatwo znajduje się w Google, ale też dobrze czyta 🙂
    Zresztą… pisać tekst i zastanawiać się, jakiego reklamodawcę tym przyciągniemy? To jak pisanie bloga sponsorowanego 🙂 blog z założenia ma być częścią nas, czymś od serca, a tworzenie od początku formatek które spodobają się firmom do których napiszemy… chyba nie jest dobre ani na początku blogowania, ani po latach stażu 🙂

  • Święta prawda! Chęć zarobienia kasy nie nakręci bloga, nie przysporzy wielu fajnych pomysłów na wpisy, nie przekona czytelników, którzy od razu wyczują co się za tym kryje. Żeby zarabiać na blogu trzeba m.in. mieć pasję, umieć nią zarazić innych, trzeba komuś pomagać i przynosić mu wartość. T0 50% sukcesu. Druga połowa – trzeba to robić DŁUGO. Niektórzy tego nigdy nie pojmą niestety… To smutne i trochę zarazem śmieszne, że tyle ludzi uważa blogowanie za łatwy i szybki zarobek 🙂
    Pozdrawiam!

  • Najpierw trzeba mieć się czym podzielić 🙂 Mieć pomysł na wartościowe treści.

  • ja działam od niedawna ale się zgadzam 🙂 na razie skupiam się na pisaniu tekstów – mam nadzieję, że są rzeczywiście wartościowe oraz… korzystania z facebooka 🙂 (uczę się prowadzić fanpage). dałam sobie czas. Jak czas ustalony przeze mnie minie, to wtedy się zastanowię, nad ciągiem dalszym czyli zarabianiem.

  • Pingback: Jak znaleźć temat na blog? Czyli, o czym blogować (+PDF do ściągnięcia i wydrukowania) - Szkoła Blogowania()

  • Ja tak tylko wspomnę – zarabianie nie oznacza tylko pieniędzy. Przypominam, że branie współprac z chińskimi sklepami też zalicza się pod ten post 😉

  • Ja nawet nie mam jeszcze zakładki ‚współpraca’ u siebie. Nic na siłę. Póki co samo pisanie sprawia mi niesamowitą przyjemność. Na zarabianie przyjdzie też kiedyś pora

  • Ja się wcale nie dziwię, że jest coraz więcej pytań o zarabianiu na blogu bo ostatnio bardzo hejtuje się osoby , które robią to za darmo lub w rozliczeniu barterowym. Że psują rynek i że się nie szanują. Poza tym stwarza wrażenie, że na blogu to się dorabia willi z basenem.

  • <3 Napiszę krótko: dziękuję, że napisałaś ten tekst. 🙂

  • Pi

    Co za bzdurny tekst… i jeszcze napisała go autorka bloga o tym jak blogować… Czy Ty swojego bloga nie prowadzisz tylko po to żeby zarabiać ??? bo inaczej przecież wzięła byś się za jakiś sensowny temat… a nie masło maślane…

  • Ewa Archanowicz

    A ja zaczęłam pisać bo mam taką misję dzielenia się wiedzą, lubię „patrzeć” jak to co robię sprawia innym radość i poszerza ich horyzonty.

  • Przede wszystkim z takim podejściem można bardzo szybko stracić zapał! Ja bloguję już od dawna, niestety blog nadal nie jest w stanie na siebie (i na mnie ;)) zarobić, a więc gdybym żyła z podejściem, że po to go mam, to już setki razy pewnie byłby zamykany z powodu braku zysków. Najważniejsza w blogowaniu jest pasja i bardzo, bardzo dobrze, że zwracasz na to innym uwagę i to podkreślasz, bo bez tego żaden bloger daleko nie zajdzie 🙂

  • Monika Kudryk

    Ja nie mam doświadczenia w blogowaniu, ponieważ robię to od niedawna, ale zgadzam się z Tobą – „Twórz najlepsze artykuły z możliwych, dokształcaj się w
    fotografii, w gramatyce, w marketingu i, w darmowej promocji poprzez
    media społecznościowe, buduj relacje z innymi blogującymi, współpracuj z
    nimi, twórz swoje portfolio blogowe właśnie dzięki świetnym postom,
    nawiązuj przyjaźnie i baw się dobrze!” – takie podejście jest drogą do sukcesu.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text.

Start typing and press Enter to search