post gościnny: Dominika Siwińska


Właśnie rozpoczął się nowy rok i wiele z nas zaczęło weryfikować swoją listę noworocznych postanowień. Być może wśród nich było na przykład „założę własnego bloga” albo „czas na zmianę wyglądu mojej dotychczasowej strony”. Zapewne pojawi się wtedy pytanie: jak powinna wyglądać witryna? Co powinno się w niej znaleźć, aby wyróżniła się w sieci i przyciągnęła uwagę odbiorców.

Kiedy zaczynamy myśleć o swoim blogu często pierwszą myślą jest „musi być piękny!”. Kilka lat temu, podczas tworzenia swojego pierwszego bloga, nie miało dla mnie znaczenia czy szablon będzie funkcjonalny, szybki, jakie wigdety będzie miał (pomijając, że nie wiedziałam wtedy co to są widgety). Najistotniejszym aspektem jaki brałam wtedy pod uwagę była estetyka. Obejrzałam kilka modnych motywów i przystąpiłam do konfigurowania strony. Takie podejście miało niestety pewne wady – nie zatroszczyłam się wystarczająco o to, by nowy motyw był wygodny i intuicyjny dla osób odwiedzających moją stronę.

PODĄŻANIE ZE TRENDAMI

Nie warto ślepo podążać za kolejnymi modami. Uważam jednak, że trzeba znać najnowsze trendy w projektowaniu i wykorzystywać te z nich, które pomogą nam w odpowiednim wyeksponowaniu usług czy produktów. Same reguły rządzące projektowaniem bardzo dynamicznie się zmieniają. Tak naprawdę możemy robić nową witrynę co 3-4 lata, bo po takim czasie nasza strona może wyglądać na przestarzałą. Ale czy wiecie co dziś jest modne? Czy Waszą witrynę można uznać za taką, która wyznacza trendy czy raczej jest już „hipsterska”.

WORDPRESS – ZAWSZE NA CZASIE

W tym artykule skupię się przede wszystkim na stronach stworzonych w WordPress. W tej chwili aż 27% stron w Internecie korzysta z tego CMS-a. Jednocześnie jest to najpopularniejszy system zarządzania treścią wykorzystywany przez blogerów. WordPress, jak każda firma, obserwuje co robi konkurencja i zazwyczaj, kiedy w sieci pojawia się jakiś gorący trend, użytkownicy bardzo szybko otrzymują nowe funkcje w postaci wtyczek czy aktualizacji. Zmiany w WordPress idą w kierunku coraz łatwiejszego dostosowywania stron pod niezaawansowanych użytkowników. Z każdym rokiem zarządzanie tym CMS-em jest coraz prostsze i nawet początkujący użytkownik powinien prowadzić sobie z administracją stroną oraz z wprowadzaniem nieinwazyjnych zmian.

WordPress – 7 najważniejszy trendów na rok 2018

Oto po kolei wszystkie trendy z przykładami:

1. Budowanie strony z klocków – drag and drop

W sklepach oferujących szablony WordPress widać znaczący wzrost liczby motywów z serii „drag and drop”. Obrazowo mówiąc: najeżdżamy myszką na jakiś element np. obrazek i przeciągamy go w takie miejsce na stronie, jakie uważamy za najlepsze. Taka opcja pozwala użytkownikowi tworzyć i dostosowywać strony internetowe bez pisania jakiegokolwiek kodu. Motywy tego typu są łatwe w użyciu dla początkujących twórców witryn, cały proces nie różni się za bardzo od układania klocków. Dzięki temu możemy uzyskać niepowtarzalny efekt i cieszyć się stroną inną od setek podobnych do siebie, które były tworzone na podstawie tego samego wzorca. Poniżej kilka przykładów motywów z opcją drag and drop:

  • Divi – dobrze zaprojektowany i elastyczny motyw, zawierający 18 gotowych układów stron, w pełni responsywny, można go wykorzystać do tworzenia prawie każdego rodzaju stron internetowych.
  • Unicon – intuicyjny, elastyczny i przemyślany motyw, łatwy w dostosowaniu, przyjazny dla użytkownika i atrakcyjny wizualnie, posiada ponad 50 elementów do budowy strony, które można dowolnie łączyć

Przy korzystaniu z motywów tego typu trzeba jednak pamiętać, że tworzenie strony może przypominać pole minowe. Super jest móc zbudować witrynę zgodną z naszą wizją. Ale czy na pewno chcesz samodzielnie składać pierwszy motyw, biorąc na siebie całą odpowiedzialność za finalny efekt? Co więcej, czy wiesz jak zachowa się Twój blog przy pierwszej aktualizacji albo zmianie motywu na nowy?

2. Wykorzystanie plików wideo

W roku 2018 wideo stanie się bardziej ekspansywne i pojawi się już nie tylko nagłówkach stron. Twórcy witryn przekonują, że dzięki zastosowaniu formatu wideo strona staje się bardziej dynamiczna, przyciąga uwagę klienta oraz budzi w nim więcej emocji niż taka, która wykorzystuje tradycyjny, statyczny obraz. Format ten może nam pomóc w lepszej prezentacji produktu czy usługi, zastępując tradycyjny opis tekstowy. Nie da się ukryć, że czasem nawet tysiąc słów nie zastąpi dobrego wideo pokazującego zapierający dech w piersiach krajobraz (do wykorzystania np. w biurach podróży czy na stronach hoteli).

  • Inspiro – motyw wykorzystujący wideo w tle, nowoczesny, z funkcją pełnoekranowego pokaz slajdów, obsługuje pliki YouTube
  • Salient – responsywny motyw, dający możliwość wykorzystania plików wideo w tle, minimalistyczny design, szeroka personalizacja motywu

Format wideo może być świetnym rozwiązaniem przy niektórych typach witryn. Warto jednak pamiętać, że pliki tego typu mogą znacznie spowolnić wczytywanie witryny, a co za tym idzie, zniechęcić naszego odbiorcę i finalnie spowodować jego ucieczkę ze strony. Drugą istotą wadą może być dostępność plików wideo w dobrej jakości. Nie każdy z nas ma w domu odpowiedni sprzęt do nagrywania i obróbki plików wideo. A zakup fajnego filmu może przewyższyć wartość stworzenia całej strony.

3. Nowa twarz animacji

Projektanci odchodzą od tanich i tendencyjnych zdjęć stockowych na rzecz spersonalizowanych, animowanych ilustracji. Takie podejście sprawia, że strony zbudowane w ten sposób lepiej oddają charakter firmy i pomagają jej wyróżnić się na tle konkurencji. W roku 2018 animacje staną się istotnym elementem wielu stron, jednak ich wykorzystanie będzie subtelniejsze niż dotychczas.

Chyba już co drugi motyw WordPress posiada animujące się wykresy i liczniki (kiedy przewijamy stronę naszym oczom ukazuje się ekran przypominający automaty do gry, w których wirujące owocki układają się na ekranie). Warto sprawdzić podczas wyboru motywu czy taką funkcję można samodzielnie skonfigurować lub wyłączyć. W innym wypadku musimy liczyć się z tym, że migające w zawrotnym tempie cyferki mogą być po prostu męczące dla użytkowników.

Elementy strony będą zmieniać położenie nie tylko w celu przyciągnięcia uwagi potencjalnego klienta – ich nową rolą będzie edukacja. Dzięki przemyślanym animacjom użytkownik zyska nowe możliwości, np. nie będzie musiał czytać długich instrukcji obsługi czy charakterystyki produktu, wystarczy, że obejrzy prosty filmik.

Przykład strony wykorzystującej animacje: waaark.com. Kolejny przykłady to strony Harvard University czy Katy Perry.

4. Zdjęcia 360 stopni i „ożywione fotografie”

W witrynach WordPress coraz częściej możemy spotkać obrazy 360 °. Z perspektywy użytkownika jest to o tyle ciekawe, że nie musimy oglądać filmu, żeby zobaczyć coś więcej niż pozwala na to pierwszy plan fotografii. Obecnie jest dostępnych kilka wtyczek, które pozwalają na wyświetlanie w naszej witrynie tego typu efektów.

Równie ciekawy efekt można uzyskać dzięki „ożywionym fotografiom” – po angielsku cinemagraph. W praktyce to zwykłe zdjęcie zapisane w formacie gif, na którym niektóre  elementy są ruchome. To coś pomiędzy filmem a zdjęciem (podobnie zresztą jak w przypadku zdjęć 360 °). Żeby zrobić dobre zdjęcie w stylu „cinemagraph” powinniśmy przestrzegać trzech zasad: tło musi stanowić nieruchome zdjęcie, obraz powinien być idealnie zapętlony, a poruszający się element musi być niewielki. W innym wypadku otrzymamy klasyczny, tandetny i irytujący gif, jaki znamy od lat.

Na tej stronie znajdziecie przykłady „ożywionych fotografii”, które mogą zainspirować Was do pracy.

Umieszczanie takich elementów na stronie może zwiększyć zaangażowanie użytkowników. Oczywiście pod warunkiem, że powyższe elementy będą jedynie dodatkiem i nie zdominują całej strony. Musimy jednak liczyć się z tym, że zdjęcia będą miały większy rozmiar, co w konsekwencji wpłynie na szybkość wczytywania strony. Istotną wadą tego rozwiązania jest także koszt stworzenia zdjęć, ewentualnie pracochłonność związana z samodzielnym ich wykonaniem. Niemniej jednak, to trend warty obserwacji.

5. Szybkość wczytywania strony

Pisząc o trendach nie mogę nie wspomnieć o znaczeniu jakie przy projektowaniu strony ma jej szybkość. Wiem, że w momencie, kiedy myślimy o nowej, pięknej stronie, kwestie jej późniejszej optymalizacji nie brzmią zbyt zachęcająco. Musicie jednak uwierzyć mi na słowo, że warto o to zadbać zanim kupicie Wasz wymarzony motyw.

Odwiedzający stronę powinien móc szybko zorientować się jaką witrynę odwiedził, a nie szukać ukrytego menu czy przewijać stronę w nieskończoność w poszukiwaniu interesujących go treści. Użytkownicy są coraz bardziej niecierpliwi i gdy strona ładuje się zbyt długo albo nie mogą znaleźć interesujących danych, po prostu z niej wychodzą. Wtedy mogą nigdy się nie dowiedzieć, jakie cudowne, wartościowe i drogie wideo dla nich przygotowaliśmy. Jak łatwo sprawdzić, czy nasz nowy motyw jest wystarczająco szybki?

  • PageSpeed Insights– narzędzie od Google, możemy tu zweryfikować jak szybki jest nasz motyw
  • Pingdom test– alternatywa dla narzędzia Google. Analizuje szybkość i podpowiada co warto zmienić

Trudno kopać się z koniem. Skoro Google mówi, że nie lubi ciężkich, długo wczytujących się stron, to chyba nie pozostaje nam nic innego niż grzeczne dostosowanie się do tej wskazówki.  Nikt nie lubi czekać, więc jeśli nasza witryna nie działa sprawnie, musimy liczyć się z tym, że czytelnik do nas nie wróci.

6. Negative space i minimalizm

To zdecydowanie jeden z moich ulubionych trendów w projektowaniu. Do tej pory minimalizm był mniej radykalny, obecnie coraz częściej można spotkać witryny gdzie poza białym tłem i zdecydowaną typografią nie ma praktycznie żadnych dodatkowych elementów.

Minimalizm jest mocno związany z koniecznością optymalizacji rozmiaru stron pod kątem szybkości. Jeśli na stronie jest dużo zdjęć, musimy liczyć się z tym, że czas ich załadowania spowolni całą witrynę. Ten trend jest szczególnie widoczny w stronach typu one page, których celem jest sprzedaż pojedynczej usługi czy produktu. Mniej znaczy więcej – niby nic nowego, ale kiedy spojrzymy na witryny sprzed kilku lat szybko zauważymy różnicę. Teraz projekt strony ma być tylko tłem dla głównego bohatera, którym jest treść.

Projektanci nie próbują na siłę wciskać na stronie głównej wszystkich elementów graficznych, jakie w ostatnim roku przygotował ich dział marketingu (licząc, że skoro klient wszedł na stronę kupić odkurzacz, to może chętnie obejrzy jeszcze kampanię reklamową nowych butów i rzuci okiem na fotorelacje z wyjazdu integracyjnego pracowników). Poniżej przykłady minimalistycznych motywów:

  • Buran czysty, nowoczesny design, nieograniczone opcje wyboru kolorów i typografii, darmowe dożywotnie aktualizacje
  • Breal – elastyczny i czysty motyw polecany do tworzenia portfolio, wyróżnia do funkcjonalność i łatwość użycia zarówno dla użytkownika, jak i administratora

Czyste, minimalistyczne projekty, z dobrą nawigacją, które szybko się wczytują są wygodne zarówno dla użytkowników mobilnych, jak i korzystających z przeglądarek komputerowych. Dzięki temu odwiedzający naszą witrynę może łatwo znaleźć interesujące informacje. Jeśli strona wczyta się szybko, do tego pożądane informacje nie będą ukryte w kolejnym podmenu, jest szansa, że taka osoba zostanie u nas dłużej.

7. Odważna, wyrazista typografia jako motyw przewodni projektu

Wiemy już, że w 2018 roku wśród gorących trendów królować będzie minimalizm oraz szybkość stron. Jak można to połączyć? Idealnym sposobem jest wykorzystanie typografii, która z jednej strony jest lekka i nie obciąża strony, a z drugiej ma ogromną moc i siłę przekazu.

W zapomnienie odchodzę też rachityczne nagłówki czy napisy w menu, ich miejsce zajmuje zdecydowana, skontrastowana i odważna typografia. Coraz częściej po otworzeniu witryny na pierwszy plan wysunie się napis, zamiast klasycznego slidera. Twórcy stron stawiają na ciekawe i chwytliwe hasła, które pojawiają się tuż po wczytaniu strony. Hasła te nie zawsze muszą pokazać ofertę, coraz częściej mają za zadanie zaintrygować i wywołać określone emocje.

Design typograficzny jest odpowiedzią projektantów na konieczność optymalizacji stron. Skoro nie mogą użyć zdjęć, to jak zawalczyć o uwagę odbiorcy? Możemy założyć, że w 2018 firmy będą skłonne zainwestować dodatkowe środki, aby opracować własne, dedykowane fonty. Dzięki temu, m.in. za pomocą typografii, będą budować swój wizerunek. Poniżej motywy stawiające w projekcie na typografię:

  • Typologystworzony dla blogerów, którzy chcą pisać, bez konieczności szukania właściwych zdjęć, oparty na pięknej typografii, która sprawi, że witryna będzie dobrze wyglądać z obrazami lub bez nich
  • Noteworthy minimalistyczny, responsywny, skoncentrowany na typografii motyw WordPress, polecany dla blogerów i pisarzy

Nie ukrywam, że taki styl projektowania jest mi bardzo bliski. Ostatnio publikowałam na swoim blogu kartki świąteczne, w których motywem przewodnim była typografia. Ten trend ma wiele zalet: dzięki temu strona jest bardziej czytelna, nie odwraca uwagi od głównego przekazu, szybko się wczytuje, łatwiej znaleźć interesujące informacje (np. wciskając ctrl + f). Trzeba jednak pamiętać, że zbudowanie dobrej witryny bez zdjęć, grafik i wideo, bazując jedynie na typografii, może być formą sztuki dla sztuki. Chyba, że rzeczywiście jesteśmy w stanie obronić ten koncept.

PODSUMOWANIE TRENDÓW WORDPRESS 2018

Moim zdaniem ślepe podążanie za trendami może narazić Twój biznes na wiele nieprzyjemnych niespodzianek. Chcesz żeby Twoja strona była oparta na typografii, bo w sklepie z motywami widziałaś rewelacyjne demo? Super, ale sprawdź czy strona będzie wyglądała równie seksownie z polskimi znakami. Jeśli do tego jesteś blogerką kulinarną, zastanów się czy chcesz zupełnie zrezygnować ze zdjęć i zastąpić je kwiecistymi opisami potraw, które wykonasz pięknym fontem.

Rada dla osób, które rozważają założenie swojej pierwszej strony lub modyfikację dotychczasowej: zastanów się czy jesteś w stanie przekuć w swój atut któryś z powyższych trendów. Może robisz świetne zdjęcia i jesteś w stanie złożyć z nich zapierającą dech w piersiach animację 360 stopni. A może masz doświadczanie w montażu przyciągających uwagę animacji czy filmów wideo (albo chociaż znasz kogoś kto Cię w tym wesprze)? Jeśli nie masz pomysłu jak zastosować powyższe trendy, skup się na zrobieniu dobrej, funkcjonalnej strony, a gadżety dodasz w późniejszym czasie.

Pamiętaj, że strona to żywy organizm. Możesz ją zmieniać, dodawać nowe wtyczki, eksperymentować z typografią i kolorami.

Uważam, że tworzenie strony to świetna i rozwojowa zabawa. Tylko trzeba zacząć ją robić (samemu lub z pomocą kogoś kto się na tym zna). Uwierzcie mi, że nawet brzydka i wolna strona jest lepsza niż żadna albo taka która istnieje tylko w naszej głowie.

Dominika Siwińska poza pracą w międzynarodowej korporacji prowadzi firmę oraz bloga dla początkujących grafików. Od 2015 roku na blogu Socjografka uczy innych m. in. jak przygotować grafiki, które zrobią dobre pierwsze wrażenie, wykorzystując do tego celu powszechnie dostępne narzędzia i materiały. Prowadzi także szkolenia z zakresu komunikacji wizualnej, tworzenia prezentacji i projektowania.

Recent Posts
  • Pingback: Jak dobrać czcionki na blogu albo w prezentacji - Socjografka()

  • Cześć,
    Zawsze mnie to zastanawiało jak pogodzić optymalizację stron z różnymi popularnymi gadżetami, jak choćby zdjęcia 360 stopni.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    • Moim zdaniem się nie da. Albo optymalizacja albo gadżety (mówię tylko w kontekście głównej strony, np. slidera w nagłówku). Tu pojawia się pytanie czy koniecznie musimy wrzucać na główną stronę plik z fotką 360 stopni jeśli nie jesteśmy ośrodkiem turystycznym, który chce pokazać zapierającą dech w piersiach panoramę?

    • Dla wielu biznesów taka grafika to przerost formy nad treścią. Ale jestem też przekonana, że są biznesy które takim zabiegiem mogą znacząco zwiększyć liczbę klientów. Poza tym można zawsze poeksperymentować i zobaczyć co się u nas najlepiej sprawdzi:-)

  • Moim zdaniem się nie da. Albo optymalizacja albo gadżety (mówię tylko w kontekście głównej strony, np. slidera w nagłówku). Tu pojawia się pytanie czy koniecznie musimy wrzucać na główną stronę plik z fotką 360 stopni jeśli nie jesteśmy ośrodkiem turystycznym, który chce pokazać zapierającą dech w piersiach panoramę? Dla wielu biznesów taka grafika to przerost formy nad treścią. Ale jestem też przekonana, że są biznesy które takim zabiegiem mogą znacząco zwiększyć liczbę klientów. Poza tym można zawsze poeksperymentować i zobaczyć co się u nas najlepiej sprawdzi:-)

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text.

Start typing and press Enter to search